poniedziałek, 24 września 2012

nie czekaj... czas i tak upłynie...

"Mój przyjaciel otworzył szufladkę w komodzie swojej ukochanej i wyjął z niej mały pakiecik zawinięty w bibułkę.
-To -powiedział -nie jest zwykłe zawiniątko. To jest Jej bielizna osobista.
Wyrzucił opakowanie i przyjrzał się jedwabnej, wykończonej koronkami bieliźnie. Kupiłem ją, kiedy pierwszy raz pojechaliśmy do Nowego Jorku 9-10lat temu. Nigdy jej nie założyła. Czekała z tym na jakąś specjalną okazję. Więc, dobrze. Dzisiaj zdarzyła się to odpowiednia okazja. Zbliżył się do łóżka i ułożył bieliznę przy Jej głowie, obok innych rzeczy. Wczoraj, po krótkiej chorobie, jego żona zmarła.
Potem, patrząc w moją stronę, powiedział:
-Nigdy nie zostawiaj niczego na specjalne okazje. Każdy dzień w Twoim życiu jest tą specjalną okazją. Nasze okazje już minęły. Nie warto było zostawiać wszystkiego na potem."

 To fragment książki "Żyj z pasją" Bożeny Figarskiej, którą serdecznie polecam. Jednak nawiązując do zacytowanego fragmentu zachęcam, by cieszyć się z małych rzeczy. Celebrować wspólne posiłki, mówić o swoich uczuciach, cieszyć się z tego co się ma. Zawsze można mieć więcej, ale cieszmy się z tego co udało nam się osiągnąć do dzisiaj. Zawsze jest coś w naszym życiu, co powracając we wspomnieniach napawa nas dumą. Cieszmy się chwilą, bo co sekundę jesteśmy o krok dalej w naszym życiu. Wykorzystujmy w pełni każdą chwilę, nie czekajmy na specjalne okazję!

PS
Jeśli masz piękne kryształowe kieliszki w witrynce w salonie wykorzystaj je teraz! Nalej wody mineralnej i delektuj się dzisiejszym pięknym dniem, słońcem i nadchodzącą jesienią. A może spacer na świeżym powietrzu? 

Słońca w sercu każdego dnia!!!!
Kasia Hacik 

3 komentarze:

  1. jak zawsze pozytywnie mnie nastawiłaś do życia:)
    i jak zawsze wstrzeliłaś się z tym wpisem w odpowiedni moment:)
    dziękuję:*
    WIELU MIŁYCH CHWIL KASIEK:*
    M.Ł.

    OdpowiedzUsuń
  2. to dopiero początki moich wpisów :) idzie jesień trzeba poskromić jesienną deprechę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń